Archives for Luty, 2010

Kilka słów o jedzeniu

Jedną z podstawowych potrzeb człowieka jest przyjmowanie pokarmów. Bez jedzenia nie jest on w stanie na dłuższą metę egzystować. Pokarmy dostarczają niezbędnych elementów odżywczych, dostarczają energii. Energia ta warunkuje prawidłowość wszelkich procesów życiowych. Umożliwia życie i funkcjonowanie.

U źródeł dziejów ludzkości, początkowo, ludzie pierwotni, jedli jedynie po to, aby pokonać głód. Spożywali oni pokarmy w postaci mięs, czyli zwierząt, które udało im się upolować oraz powoli odkrywali różnorodne płody ziemi, to jest owoce, warzywa, zioła itp. Jedzenie w zamierzchłych czasach nie było zbyt wyszukane. A główną wartością stała się jedynie konsumpcja, rozumiana jako zaspokojenie głodu. Nikt wówczas nie zwracał uwagi na to co je, ani nie przywiązywano zbytniej uwagi na smak potraw, liczyła się jedynie ilość, a nie jakość. Pożywienia nie łatwo było zdobyć przez co w szczególny sposób szanowano to, co udało się znaleźć, czy upolować. W swych prymitywnych potrzebach ludzie czuli potrzebę głodu i dążyli jedynie do zaspokojenia jej.

W dzisiejszych czasach spożywanie pokarmów wygląda zupełnie inaczej. Wraz z rozwojem cywilizacji i kultury znacznie zmienił się sposób i charakter spożywanych posiłków. Dziś mało kto je jedynie dla zaspokojenia głodu, nie zwracając przy tym uwagi na smak, czy rodzaj potraw. Ówcześnie delektujemy się tym co jemy. Wybieramy potrawy bądź ze względu na ich smak, czyli na nasze preferencje kulinarne, czy ze względu na ich walory zdrowotne. Zdobywanie pokarmu nie stanowi żadnego wyzwania. Kupujemy to na co mamy ochotę. Nasze spiżarnie, czy lodówki pełne są składników, czy pokarmów, które preferujemy w naszym menu. Dodatkowo istnieje cały szereg przepisów na wyśmienite posiłki, czyli dokładnych sposobów łączenia określonych produktów. Każdy wybiera i spożywa to co lubi i na co ma w danym momencie ochotę. Jedzenie nie jest jedynie zaspokajaniem głodu, ale niekiedy staje się niemal wręcz rytuałem, który przynosi nam niewypowiedziane doznania smakowe.

Nie przypal czajnika

Gotowanie jest pewnym określonym procesem, w wyniku którego z pewnych odpowiednio dobranych produktów (co do składu i proporcji) powstają potrawy o określonym smaku. Proces ten wydaje się nie być zbyt skomplikowanym, przynajmniej w sytuacjach gdy przygotowujemy mniej wyszukane potrawy. Jedni lubią to robić bardziej niż inni, dla jednych to rozrywka, przyjemność, czy hobby, dla innych jedynie nieprzyjemny obowiązek. Gotowanie jest dla większości z nas nieodłącznym elementem naszego życia. Mało kto odżywia się jedynie suchym prowiantem, typu kanapki, pączki, hamburgery, a także mało kto korzysta tylko i wyłącznie z usług jadłodajni, barów, restauracji.

Istnieje taki bardzo nietypowy rodzaj ludzi, których można by określić mianem „kulinarnych nieudaczników”. Mają oni dość specyficzny sposób poruszania się w kuchni, a mianowicie czego nie dotkną to wszystko kończy się katastrofą. W życiu osobistym, w miłości, w pracy mogą być zwykłymi ludźmi, odnoszącymi sukcesy i porażki, a w kuchni stanowią prawdziwe zagrożenie. To w stosunku do nich używa się takiego zwrotu, że nawet czajnik są w stanie spalić.

Trudno bliżej określić czym spowodowany jest taki brak samodzielności, czy nieudacznictwa w kuchni. Prawdopodobnie w dużej mierze to wina wychowania. Matka powinna pokazywać swoim dzieciom (niezależnie od płci) jak gotować, jak przyrządzać określone potrawy. Od najmłodszych lat prawidłowa edukacja kulinarna wyrabia w nas określone zachowania, czy nawyki. Dla jednych gotowanie jest proste i przychodzi im bez trudu, inni spędzają długie godziny nad ułożeniem menu na kolejny dzień. Wydaje się, że gotować choć podstawowe rzeczy powinien umieć każdy. Umiejętność przysłowiowego „przypalenia czajnika” nie jest pożądaną.

Jeśli już ktoś rzeczywiście jest „kulinarnym nieudacznikiem” to proponuje skorzystać z jakiegoś kursu gotowania. Może on okazać się dla nas nie lada wyzwaniem, prawdziwą przygodą. A może na tyle zainteresuje nas łączenie smaków, składników pokarmowych, że gotowanie stanie się dla nas nawet i hobby. Warto sprawdzić prawdziwość powyższej tezy.

Ekspresowy obiad

Paluszki rybne

Co zrobić w przypadku, gdy nie chce się nam robić mięsa do obiadu, a ziemniaki zaraz się ugotują? Pozostaje nam jedynie skorzystać z dobrodziejstwa jakim są mrożonki i odsmażyć na patelni coś gotowego.

Najczęściej w formie mrożonek kupujemy rybę, ponieważ nikomu nie chce się oprawiać świeżej ryby. Spowodowane jest to najczęściej po prostu brakiem takiej umiejętności. Mrożonkę wystarczy wyjąc z zamrażarki, rozmrozić, doprawić i usmażyć, a smakowo będzie się tylko niewiele różniła od ryby świeżej. By nie jeść ciągle tych samych filetów producenci mrożonek wymyślili inne zastosowanie ryb. Zobacz resztę wpisu …