Archives for Marzec, 2010

Gazpacho

Dziś chciałam Wam zaproponować coś z kuchni hiszpańskiej. Gazpacho jest zupą znaną w całej Hiszpanii jednak w zależności od regionu inaczej się ją przygotowuje. Można ją nazwać odpowiednikiem naszego chłodnika, ponieważ podaje się ją na zimno, często prosto z lodówki. Składnikami tej zupy są same warzywa więc jest to jedna wielka bomba witaminowa. Poza tym jest bardzo szybka w wykonaniu i świetnie się nadaje dla osób będących na diecie. Jej plusem jest to, że w przypadku „najazdu” gości, można ją wyjąć z lodówki i od razu podać :)

Potrzebne produkty:

  • pół średniej cukinii
  • 3 średnie pomidory
  • pół ogórka
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 250 ml = szklanka wywaru z jarzyn
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki soku cytrynowego
  • pół papryki: czerwonej, zielonej i żółtej
  • przyprawy: sól, pieprz (najlepiej świeżo mielony), papryka
  • 1 kromka białego pieczywa

Pomidory polewamy wrzątkiem i po chwili obieramy je ze skórki. Cukinię, pomidory i ogórka kroimy w jak najdrobniejszą kostkę i wrzucamy do wysokiej miski. Warzywa miksujemy robotem kuchennym albo blenderem. Do zmiksowanych warzyw dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę (ja dodaję dwa ząbki, bo wolę pikantne gazpacho) i jeszcze raz wszystko dokładnie miksujemy (tradycyjne gazpacho powinno być zmiksowane na mus, jednak ja wolę takie na wpół zmiksowane, w którym znajdują się większe kawałki warzyw).

Do warzyw dodajemy ostudzony wywar z jarzyn i 2 łyżki oliwy. Całość doprawiamy sokiem z cytryny, solą, pieprzem i papryką do smaku, po czym mieszamy lub jeszcze raz miksujemy. Zupę można odstawić do lodówki.

Papryki płuczemy, wycinamy gniazda nasienne i kroimy w drobną kostkę. Pieczywo kroimy w drobną kostkę, taką jak paprykę i wrzucamy na rozgrzaną patelnię aby grzanki się zarumieniły.

Zupę przelewamy do talerzy i posypujemy ją pokrojoną papryką i grzankami (można dołożyć także pokrojonego w kostkę ogórka). Smacznego!

Porady:

  • Jeśli nie macie czasu aby obierać pomidory, możecie użyć tych z puszki. Takie pomidory są już obrane i miękkie więc jeśli brakuje wam czasu to nie musicie ich nawet kroić.
  • Ja, oprócz soli, pieprzu i papryki, dodaję odrobinę ziół np.: bazylii, oregano lub ziół prowansalskich, które najpierw kruszę w dłoniach, aby wydobyć ich aromat. Nie można dodawać ich zbyt dużo, aby nie przyćmić naturalnego smaku gazpacho.
  • Dobre grzanki: jeśli chcemy aby nasze grzanki były chrupiące, należy najpierw dobrze podgrzać olej lub oliwę i dopiero na taki wrzucić grzanki. Nie tracimy w ten sposób czasu, ponieważ na rozgrzanym oleju grzanki będą się bardzo szybko piekły, nie nasiąkną natomiast olejem i będą chrupiące i rumiane.
  • Jeśli chcecie aby danie robiło wrażenie i wyglądało ciekawie zupę możecie przelać nie do talerzy albo miseczek bądź do papryk z odciętym czubkiem.

Barszcz czerwony z białym serem

W moim domu rodzinnym mama zawsze gotowała wywar z całych buraków, który się jadło z tzw. uszkami lub pasztecikami albo pierożkami. Sądziłam, że jest to jedyna metoda podawania tej zupy do pory gdy w małej knajpce zobaczyłam pozycję: barszcz z serem. Oczywiście to mnie zaintrygowało i zamówiłam tą zupę. Zdziwiłam się gdy przyniesiono mi barszcz z dodatkiem białego sera. Dziś tym przepisem chciałam się podzielić z Wami i jestem ciekawa Waszej reakcji i opinii :)

Potrzebne produkty:

  • 4 szklanki wywaru z włoszczyzny
  • 75 dag czerwonych buraków
  • 1 szklanka śmietany czyli ok. 250 ml
  • 30 dag niekwaśnego sera białego
  • posiekana zielona pietruszka
  • przyprawy (sól, pieprz, majeranek)
  • cytryna

Buraki ścieramy na grubej tarce (można też ugotować całe, ale wydaje mi się, że ze startych zupa ma intensywniejszy smak – możliwe, że to moje subiektywne wrażenie :) ), zalewamy w garnku zimną wodą tak, by były przykryte. Gotujemy je przez około 10 min do chwili zawrzenia. Następnie pozostawiamy je na ok. godzinę pod przykryciem. Po tym czasie odcedzamy barszcz i do wywaru z buraków dolewamy wywar z włoszczyzny. Następnie zupę doprawiamy do smaku solą, pieprzem, majerankiem i cytryną. Barszcz gotujemy ok. 3-4 minuty.

Do przestudzonej zupy wlewamy pasteryzowaną śmietanę. Ser kroimy w dużą kostkę i rozkładamy na talerzach. Następnie zalewamy go barszczem i posypujemy posiekaną natką pietruszki.

Smacznego!

Porady:

  • buraki można zastąpić dwiema torebkami błyskawicznego barszczu czerwonego lub gotowym koncentratem w płynie