Rolada truskawkowa jest świetnym pomysłem na deser o każdej porze roku, bowiem truskawki zawsze, niezależnie od pogody kojarzą nam się z beztroską i radością. Poza tym truskawki bogate są m.in. w żelazo, fosfor, witaminę C i oczywiście są najlepszym przyjacielem naszej diety, ponieważ 100g truskawek zawiera zaledwie 29 kcal! Poza tym są tak pyszne, że ich smak próbujemy zamykać w słoiczkach i mrożonkach aby czuć go cały rok
Potrzebne składniki:
Ciasto:
- 10 dag mąki tortowej
- 5 jajek całych i dwa białka
- 15 dag cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżka octu z wodą
Masa:
- 1 kostka masła lub margaryny
- 2 żółtka
- 4 łyżki cukru
- pół szklanki mleka
- 1 galaretka np. truskawkowa
- truskawki ok. 25 dag (lub inne ulubione owoce)
Najpierw przygotowujemy ciasto. 5 jajek dzielimy, a żółtka ucieramy z cukrem dodając ocet wymieszany z wodą. Do 5 białek dodajemy dwa kolejne (2 żółtka będą nam potrzebne do masy) i ubijamy gęstą pianę, którą wykładamy na żółtka i delikatnie mieszamy. Następnie dodajemy mąkę proszek do pieczenia i ponownie mieszamy.
Blachę do pieczenia wykładamy papierem pergaminowym i wykładamy ciasto. Całość wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 20 minut.
W tym czasie przygotowujemy masę. Galaretkę przygotowujemy według wskazówek umieszczonych na opakowaniu (najlepiej zrobić to przed przygotowanie ciasta).
Pozostałe dwa żółtka ucieramy z cukrem. Mleko przelewamy do rondla i gotujemy. Gdy już będzie gorące dodajemy żółtka i mieszamy, aż powstanie jednolita masa, po czym odstawiamy do ostygnięcia. Masło ucieramy i dokładamy do rondla po czym ponownie całość ucieramy. Truskawki miksujemy, dodajemy do masy i wszystko dokładnie mieszamy.
Ostatnia faza to przełożenie rolady. Po wyjęciu z piekarnika, gorące jeszcze ciasto zwijamy, owijamy w ściereczkę i odkładamy na chwilę aż ostygnie. Ściętą galaretkę tniemy w dużą kostkę lub w podłużne pasy. Ciasto rozwijamy i smarujemy kremem. Na jednym brzegu układamy pokrojoną galaretkę i od tej strony zaczynamy zwijać roladę tak, aby galaretka znalazła się w środku. Roladę przekładamy do wąskiej blachy i odkładamy do lodówki.
Smacznego!
Dziś coś dla łasuchów! Ciasto owocowe, które dziś Wam proponuje jest bardzo łatwe w przygotowaniu ale co najważniejsze jest pyszne! Zaletą tego przepisu są produkty, które każdy ma w domu! Gdy spodziewamy się gości, a my nie mamy czasu biec do sklepu to takie ciasto owocowe jest świetnym wyjściem. Poza tym nie da się go zepsuć! Nie wymaga łączenia dziwnych składników, przekładania kremem itp. Ja lubię to ciasto bo dzięki owocom nie jest ono suche jak np. ciasto drożdżowe. W oryginalnym przepisie jest jedna szklanka cukru jednak ja zawsze dodaję ¾ by nie przyćmić smaku owoców i płatków migdałowych.
Potrzebne składniki:
- 1,5 szklanki mąki
- 0,5 szklanki oleju
- 4 jajka
- 3/4 szklanki cukru
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- olejek aromatyczny np. waniliowy
- świeże owoce np. truskawki (mogą być mrożone), brzoskwinie (pokrojone) lub inne ulubione owoce
- płatki migdałowe
- tłuszcz do smarowania
- bułka tarta
Najpierw miksujemy całe jajka z cukrem. Gdy będą już utarte dodajemy powoli olej i miksujemy. Na koniec dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i olejek i jeszcze raz dobrze miksujemy.
Blaszkę (najlepiej tortownicę) smarujemy tłuszczem i posypujemy bułką tartą. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni. Ciasto wylewamy do tortownicy i wstawiamy na ok. 15 minut do nagrzanego piekarnika. Po 15 minutach wyjmujemy ciasto i układamy na wierzchu owoce (możemy je pierw obtoczyć w mące) i całość posypujemy płatkami migdałowymi. Dzięki temu owoce nie opadną od razu na dno. Wierzch skrapiamy odrobiną oleju. Ciasto ponownie wstawiamy do piekarnika na ok. 45 minut.
Po wyjęciu możemy polać lukrem
Smacznego!
Kuchnia meksykańska jest jedną z najbardziej różnorodnych kuchni na świecie. Typowe składniki dla kuchni meksykańskiej takie jak: pomidory, ostra papryczka chilli, czekolada, wanilia, kukurydza i mięso indycze znane już były w czasach prekolumbijskich, składniki charakterystyczne dla krajów europejskich wzbogaciły kuchnię meksykańską dzięki pojawieniu się Hiszpanów i Francuzów. Kuchnię meksykańską charakteryzują wyraziste i aromatyczne potrawy łączące w sobie słodycz czekolady i pikantny smak papryczek chilli i właśnie taki sos chciałam Wam dzisiaj zaproponować
Potrzebne produkty:
- połowa papryczki chilli (lub kilka kropel sosu chilli)
- 1 szklanka czerwonego wytrawnego wina
- ok. 100 ml porto lub miodu pitnego
- 5-7 dag gorzkiej czekolady
- ziarna kolorowego pieprzu
- tymianek (najlepiej świeży)
- 1 mała cebulka
Do rondla wlewamy czerwone wino oraz porto lub pitny miód i podgrzewamy na średnim ogniu uważając przy tym aby nie doprowadzić do wrzenia.
Cebulkę, papryczkę chilli oraz tymianek bardzo drobniutko siekamy i dodajemy do wina. Podkręcamy trochę ogień i gotujemy około 15-20 minut, co jakiś czas mieszając, w celu zredukowania objętości sosu prawie o połowę.
Następnie przecedzamy sos (ja tego nie robię bo nie przeszkadzają mi kawałki cebulki w sosie). Sos podgrzewamy na małym ogniu i rozpuszczamy w nim czekoladę.
Kolorowy pieprz mielimy w młynku lub jeśli go nie posiadamy zawijamy w ściereczkę i uderzamy wałkiem kuchennym aż pieprz będzie rozdrobniony. Pieprz dodajemy do sosu i mieszamy.
Smacznego!
Cukinia może być dla niektórych znana pod nazwą kabaczek. Kiedyś te nazwy używane były zamiennie choć na południowym wschodzie przyjęła się nazwa kabaczek. Istnieje wiele form tej odmiany dyni zarówno pod względem koloru, kształtu jak i smaku dlatego teraz rozróżnia się kabaczek i cukinię. Cukinie są polecane przez dietetyków bo należą do warzyw niskokalorycznych, a ponadto są smaczne a ich zastosowanie w kuchni jest szerokie.
Potrzebne produkty:
- 2 średniej wielkości cukinie
- 30 dag mięsa mielonego
- 2 cebule
- 1 opakowanie czerwonych warzyw Frosty
- 20 dag pieczarek
- kilka plastrów sera
- przyprawy (zioła prowansalskie, słodka papryka, sól, pieprz)
Cukinie myjemy, przecinamy na pół, po czym usuwamy pestki i wydrążamy część miąższu a następnie obsypujemy przyprawami. Cukinie przekładamy do brytfanki, którą przykrywamy folią i dusimy w piekarniku przez kilka minut.
W tym czasie przygotowujemy farsz. Mięso (może być jeszcze zamrożone) smażymy na rozgrzanej patelni. W trakcie smażenia posypujemy szczyptą ziół prowansalskich, papryką, pieprzem i solą i dokładnie mieszamy. Mięso przekładamy do miski.
Na tą samą patelnię wrzucamy jeszcze zamrożone warzywa i przyrządzamy je zgodnie ze wskazówkami z opakowania. Pieczarki myjemy, cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę i dodajemy do warzyw. Wydrążony miąższ także siekamy i dodajemy do reszty. Gdy warzywa będą już gotowe przekładamy je do miski z mięsem (większe kawałki warzyw kroimy). Mięso i warzywa mieszamy.
Cukinie wyjmujemy z piekarnika i przekładamy farsz do cukinii. Na wierzch kładziemy plastry sera i wkładamy do piekarnika na kilka minut aż ser się roztopi.
Smacznego!
Kuchnia tajska, czy też tajlandzka kojarzy nam się głównie z owocami morza i mięsem przyprawionym chilli oraz orientalnymi i aromatycznymi przyprawami. Dziś chciałam Wam zaproponować coś na słodko rodem z kuchni tajskiej. Lody, na które podaje przepis mają bardzo subtelny i delikatny smak. My znamy i stosujemy tylko owoce mango jednak w krajach indyjskich wykorzystywane są także młode liście mango głównie do sałatek, natomiast z nasion tego owocu wyrabia się masło mangowe. Z drzewem mango, jego owocami i liśćmi związane są liczne legendy, wierzenia, kulty i ceremonie np. liście mango są używane podczas hinduistycznych ceremonii ślubnych a kwiaty wykorzystywane są w kulcie Bogini Rzek.
Potrzebne produkty:
- ok. 6 sztuk owoców mango
- ¾ szklanki cukru
- limonka lub cytryna
- 2 szklanki 32% mleka
- 2 szklanki 30% śmietany
- ulubiony olejek (proponuję waniliowy, migdałowy lub cytrynowy, ja czasem mieszam dwa olejki)
- płatki kokosowe (mogą też być wiórki)
- płatki migdałowe
- listki świeżej mięty
Wydrążamy mango (powinno wyjść ok. 2 szklanek miąższu). W miseczce mieszamy dokładnie mango z 1/3 cukru i zostawiamy na kilka godzin w lodówce.
Po tym czasie przekładamy mango do rondla, dodajemy 1/3 cukru i podgrzewamy 3-4 minuty na małym ogniu, aż cukier się roztopi i powstanie cukrowy syrop. Po zdjęciu z ognia studzimy. Następnie miksujemy mango z powstałym syropem, aby powstała jednolita masa. Do masy wyciskamy sok z limonki (można też dodać sok z ananasa) i miksujemy raz jeszcze po czym odstawiamy na ok. godzinę.
W tym czasie w rondlu mieszamy i podgrzewamy mleko i śmietanę. Po zdjęciu z ognia studzimy i mieszamy z masą mangową. Połowę listków miętowych drobno siekamy i dodajemy wraz z resztą cukru i olejkiem i ponownie miksujemy.
Gotową masę zamrażamy, co jakiś czas mieszając. Przy podaniu lody posypujemy płatkami kokosowymi, migdałowymi i listkami mięty lub stratą skórką z limonki.
Smacznego!
Nikt nie zaprzeczy, że pasztet domowy jest najsmaczniejszy
Historia pasztetu sięga czasów starożytnych, choć dopiero w XVI w francuscy pasztetnicy rozsławili tą potrawę. W rzeczywistości pasztet znano już w starożytnym Rzymie jednak nie sporządzili oni tak smacznych receptur i przepisów jak Francuzi. Na szczęście pasztet wraz z francuskimi kucharzami dotarł także na polski dwór królewski.
Potrzebne produkty:
- po 25 dag mięsa: wołowego, wieprzowego, cielęcego
- 50 dag wątróbki wieprzowej lub cielęcej
- 25 dag boczku (może być tłusty)
- 3 jajka
- 2 bułki
- 4-5 suszonych grzybków
- 2 cebule
- 1 marchewka
- pół małego selera
- zioła i przyprawy: 2 liście laurowe, ziele angielskie, kilka ziaren pieprzu i jałowca, 1 łyżeczka tymianku, 1 łyżeczka estragonu, pół łyżeczki startej gałki muszkatołowej, sól
- bułka tarta
Mięso i boczek myjemy i kroimy na kawałki po czym wrzucamy do garnka, zalewamy wodą aby pokrywała mięso i gotujemy. Cebulę obieramy i myjemy razem z marchewką i selerem. Warzywa kroimy na kawałki (takie jak na zupę) i wraz z grzybkami wrzucamy do garnka. Dodajemy zioła: liście laurowe, ziele angielskie, pieprz, jałowiec. Całość dusimy pod przykryciem przez ok. 1 godzinę do momentu aż mięso będzie miękkie, ale nie rozgotowane.
W tym czasie myjemy wątróbkę, oczyszczamy ją i ok. 5-10 min. przed końcem gotowania dokładamy ją do garnka.
Wyjmujemy ugotowane mięso, grzyby i warzywa, a bułkę namaczamy w pozostałym w garnku sosie. Gdy wszystko przestygnie mielimy dwukrotnie wszystkie kawałki mięsa, grzyby i bułkę (można zmielić również warzywa) maszynką o małych oczkach.
Następnie oddzielamy żółtka od białek i dodajemy żółtka do powstałej mięsnej masy. Dodajemy także pokruszony tymianek i estragon oraz gałkę muszkatołową, sól i pieprz i wszystko dokładnie mieszamy.
Białka oddzielone od żółtek ubijamy z odrobiną soli na sztywną pianę i delikatnie dokładamy do masy.
Formę smarujemy tłuszczem i napełniamy masą. Wierzch posypujemy bułką tartą. Pasztet pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez ok. 45 min.
Smacznego!


