Archives for Dania mięsne category
Drodzy makaroniarze, dzisiaj przygotowałam przepis specjalnie dla Was! Oczywiście możecie mnie zaliczyć do swojego grona bo makaron po prostu rządzi w mojej kuchni. W dzisiejszym przepisie użyłam makaronu pappardelle ale możecie użyć także tagliatelle, spaghetti albo innego, dowolnego makaronu.
Potrzebne składniki:
- około 250 g mięsa mielonego
- 400 g makaronu pappardelle (grube wstążki)
- 1 czerwona papryka
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- około 100 ml śmietanki kremówki
- około 0,5 l bulionu mięsno-warzywnego (może być z kostki)
- 1 łyżka stołowa posiekanych orzechów
- pół pęczka kolendry
- pół pęczka szczypiorku
- olej do smażenia
- zioła i przyprawy (sól, pieprz, 1 łyżka stołowa curry, słodka czerwona papryka, imbir)
Paprykę myjemy, usuwamy gniazdo nasienne i kromy w kostkę albo słupki. Cebulę i czosnek obieramy. Cebulę kroimy w kosteczkę, czosnek w bardzo cienkie plasterki.
Na głębokiej patelni rozgrzewamy 1 łyżkę stołową oleju i wrzucamy cebulkę a po chwili czosnek i podsmażamy aż cebulka delikatnie się zeszkli. Następnie dodajemy rozmrożone mięso mielone oraz paprykę. Całość smażymy kilka minut, co jakiś czas mieszając. Mięso posypujemy przyprawą curry.
Gdy mięso będzie już dobre podlewamy je bulionem i dusimy przez kilka minut aż część bulionu odparuje. Po chwili dodajemy śmietanę kremówkę i mieszamy. Gotujemy chwilkę aż sos zgęstnieje i doprawiamy do smaku pieprzem, solą, słodką czerwoną papryką i szczyptą imbiru.
Orzechy wrzucamy na oddzielną, suchą patelnię i je lekko prużymy. Kolendrę i szczypiorek płuczemy, osuszamy i siekamy.
Makaron gotujemy w lekko osolonej wodzie według wskazówek na opakowaniu. Ugotowany makaron odcedzamy i rozkładamy na talerzach. Makaron polewamy sosem, a potem posypujemy orzechami oraz posiekaną kolendrą i szczypiorkiem.
Smacznego!
Któż by się oparł takim zrazom. Ja na pewno nie! Jeśli nie przepadacie za owocowymi dodatkami możecie śliwki zamienić na marchewkę, paprykę, albo plastry wędzonego boczku. Zwłaszcza z tym ostatnim efekt jest naprawdę pyszny. Ja dodatkowo do sosu, w którym duszą się zrazy dodaję pokrojony czosnek albo cebulkę, ale nie każdy lubi posmak czosnku.
Potrzebne składniki:
- 700 g chudej karkówki wieprzowej
- 4 średnie ogórki kiszone
- kilka sztuk suszonych śliwek
- 250 ml bulionu
- 2 średnie cebule
- 2 łyżki stołowe koncentratu pomidorowego
- około 2 łyżki stołowe musztardy sarepskiej
- 1 łyżka stołowa mąki pszennej
- olej do smażenia
- przyprawy (sól, pieprz, kostka mięsna, majeranek)
Cebule obieramy i kroimy w plastry. Na patelni lekko podgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i podsmażamy aż się zeszkli a następnie zdejmujemy z patelni i trochę studzimy.
Ogórki kiszone jeśli chcecie możecie obrać. Jeśli śliwki są zeschnięte to namaczamy je w wodzie. Ogórki i śliwki kroimy w paski.
Mięso oczyszczamy, myjemy i kroimy w dosyć cienkie plastry. Każdy plaster trochę rozbijamy tłuczkiem, oprószamy solą, pieprzem i majerankiem i smarujemy cieniutką warstwą musztardy. Na brzeg każdego plastra nakładamy porcję ogórków, śliwek i cebuli i zawijamy mięso aby utworzyć roladki. Roladki można spiąć wykałaczkami albo związać ale jeśli nie przesadzicie z nadzieniem to będą się trzymać bez tego.
Roladki oprószamy mąką. Na głębokiej patelni albo w rondlu rozgrzewamy olej i wszystkie roladki podsmażamy z każdej strony (dzięki temu będą soczyste w środku bo sok nie ucieknie).
Roladki zalewamy bulionem, dodajemy koncentrat pomidorowy i doprowadzamy do wrzenia. Następnie wkruszamy kostkę mięsną i całość dusimy na średnim ogniu aż mięso będzie miękkie.
Smacznego!
Porady:
- rozbijanie mięsa – ja nie znoszę myć tłuczka ubrudzonego mięsem, więc podczas tłuczenia pomagam sobie woreczkami foliowymi. Każdy plaster wkładam w woreczek i tłukę. Pod deseczkę wkładam ściereczkę, która amortyzuje uderzenia i obywa się bez nadmiernego hałasu

Nie będę ukrywać, że uwielbiam pomidory i wszystkie potrawy z ich udziałem i stąd moja dzisiejsza propozycja na rodzinny obiad. Jeśli nie macie pomidorów w puszce możecie użyć zwykłego koncentratu pomidorowego jednak pamiętajcie, że pomidory posiadają wiele cennych substancji odżywczych oraz witamin a ponadto dzięki zawartości soli bromu działają uspokajająco.
Potrzebne składniki:
- 600g mielonego mięsa wieprzowego
- 3 łyżki bułki tartej
- 1-2 jajka
- 1 puszka pomidorów
- 1 cebula
- 1 naturalny serek topiony
- przyprawy (sól, pieprz, zioła prowansalskie, jarzynka)
- 1 łyżka stołowa mąki
- 1-2 łyżki stołowe oleju
Mięso dobrze rozmrażamy a następnie dodajemy 2 jajka, bułkę tartą, szczyptę ziół prowansalskich oraz sól i pieprz do smaku i całość dobrze wyrabiamy na jednolitą, gładką masę. Mięso przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i wstawiamy na co najmniej pół godziny do lodówki.
W tym czasie obieramy cebulę i kroimy ją w bardzo drobną kosteczkę. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy pokrojona cebulkę i smażymy aż się troszkę zeszkli.
Mięso wyjmujemy z lodówki, dodajemy do niego cebulkę i ponownie dobrze mieszamy, a następnie formujemy małe mięsne kulki.
Do garnka wlewamy wodę (trochę mniej niż ilość sosu, którą chcecie). Otwieramy puszkę z pomidorami, całość przelewamy do miski i rozdrabniamy blenderem lub widelcem. Gdy woda zacznie się gotować wlewamy pomidory. W małej miseczce mieszamy mąkę z małą ilością wody, a gdy sos zacznie bulgotać wlewamy mąkę cały czas mieszając. Sos doprawiamy do smaku solą, pieprzem, jarzynką oraz ziołami prowansalskimi.
Do gotowego sosu wrzucamy klopsiki i całość gotujemy kilka minut. Pod koniec wrzucamy drobno pokrojony serek topiony, a gdy się rozpuści możemy podawać.
Smacznego!
Porady:
- bułka tarta czy zwykła bułka? – ja dodaję bułkę tartą bo tak jest szybciej ale jeśli wolicie to możecie dodać 1-2 zwykłe bułki lub 3-4 kromki chleba (z uprzednio odkrojoną skórką) namoczone w wodzie
- zamiast zaklepki – zamiast zaklepki, czyli mąki wymieszanej z wodą, można uformowane klopsiki obtoczyć w mące i wrzucić do sosu. Mąka z mięsnych kulek zagęści cały sos.

Dzisiaj chciałam Wam zaproponować dosyć proste i szybkie danie, które po postawieniu na stole, mimo swojej prostoty zawsze wywołuje uśmiech na buzi a efekt cieknącej ślinki murowany. Jeśli zdecydujecie się na piersi to warto najpierw delikatnie je przypiec w piekarniku z funkcją grilla, aby uzyskać ciekawe paseczki na mięsie
Potrzebne składniki:
- 1 podwójna pierś z kurczaka lub kurczak
- 3 jajka
- 3 duże pęczki natki pietruszki
- ½-3/4 masła śmietankowego
- 2-3 ząbki czosnku
- przyprawy (sól, pieprz, papryka)
- bułka tarta
Kurczaka dobrze oczyszczamy, myjemy (jeśli macie kurczaka w całości to myjemy także w środku) i osuszamy. Kurczaka nacieramy świeżym czosnkiem, oprószamy pieprzem, solą oraz papryką i odstawiamy najlepiej na kilka godzin w chłodne miejsce.
Natkę pietruszki płuczemy w zimnej wodzie, osuszamy i drobniutko siekamy. Jajka wbijamy do małej miseczki, dobrze roztrzepujemy, solimy 1 małą łyżeczkę, pieprzymy oraz dodajemy 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę. Do jajek wrzucamy posiekaną natkę pietruszki, oraz miękkie masło i całość dobrze mieszamy. Na koniec dosypujemy bułkę tartą tyle, aby masa była dosyć gęsta.
Z szerszego boku piersi wycinamy dosyć głęboką kieszonkę, w którą wkładamy nadzienie. Jeśli trzeba koniec spinamy wykałaczkami lub zszywamy. Piersi wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200 stopni i pieczemy przez około 40 minut do godziny.
Jeśli mamy całego kurczaka to faszerujemy go nadzieniem i pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 220 stopni przez co najmniej 1 godzinę. Aby skórka była chrupiąca możemy co jakiś czas polać kurczaka odrobiną wody wymieszaną z cukrem. Jeśli się nam spieszy po upływie pół godziny warto przykryć kurczaka folią aluminiową, dzięki której kurczak szybciej dojdzie w środku (gdybyśmy kurczaka od początku zawinęli w folię zamiast upiec ugotowałby się).
Smacznego!
Filety, na które dziś podaję przepis mają po prostu obłędny, niesamowity smak. Jest to jeden z moich ulubionych przepisów i danie to dosyć często serwuje na rodzinnych obiadach i przyjęciach. Magia tego dania tkwi w delikatnym mięsie kurczaka, owiniętego w pikantny boczek. Palce lizać…!
Potrzebne składniki:
- 2 filety z piersi kurczaka
- 4 długie plastry chudego boczku
- 4 łyżki oleju
- 1 opakowanie czerwonych warzyw na patelnie
- 5 łyżek stołowych sosu sojowego
- 1 łyżka stołowa koncentratu pomidorowego
- zioła i przyprawy (sól, pieprz, ostra mielona papryka, rozmaryn)
Filety z piersi kurczaka oczyszczamy, myjemy i osuszamy, a następnie oprószamy pieprzem i solą. Na patelni rozgrzewamy 3 łyżki oleju. Doprawione mięso przekładamy na patelnie i smażymy z każdej strony na złoty kolor. Mięso zdejmujemy z patelni, oprószamy je papryką oraz rozmarynem i każdy kawałek mięsa zawijamy w 2 plastry boczku (jeśli boczek nie jest wystarczająco długi i się rozwija możemy go spiąć wykałaczką).
Na patelni rozgrzewamy resztę oleju i wysypujemy warzywa na patelnię. Gdy już się rozmrożą doprawiamy je pieprzem, solą, sosem pomidorowym i koncentratem całość mieszamy. Po chwili warzywa podlewamy białym winem i gotujemy przez około 7 minut, aż warzywa lekko się podgotują a część wina wyparuje.
Po upływie tego czasu, układamy na warzywach piersi kurczaka zawinięte w boczek i całość dusimy przez około 10 minut pod przykryciem.
Filety podajemy z gotowanymi ziemniakami i białym winem.
Smacznego!
Porady:
- chrupiący boczek – jeśli chcecie by boczek był chrupiący, zamiast układać go na warzywach ułóżcie filety w naczyniu żaroodpornym, polejcie odrobiną miodu lub posypcie odrobiną cukru i wstawcie na 10 minut do piekarnika. Po pieczeniu cukier nie będzie wyczuwalny, a gdy się skarmelizuje, utworzy chrupiącą warstwę na mięsie, natomiast pieczenie wzmocni smak boczku.
Kurczak, którego dziś proponuję jest chyba jednym z najłatwiejszych dań obiadowych jakie znam. Oczywiście jeśli nie przepadacie za marchewką lub cebulą możecie je zupełnie pominąć lub po prostu zastąpić innymi składnikami. Może to być cukinia, ananas czy czerwona fasolka. W każdym połączeniu kurczak z pewnością będzie wyśmienity, zachęcam więc do eksperymentowania
Potrzebne składniki:
- 2 filety z piersi kurczaka
- 3-4 marchewki średniej wielkości
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- olej do smażenia
- zioła i przyprawy (sól, pieprz, przyprawa kebab-gyros, zioła prowansalskie)
Mięso rozmrażamy i oczyszczamy ze wszystkich błonek i żyłek oraz myjemy. Po umyciu mięso osuszamy. Ząbki czosnku obieramy oraz przeciskamy przez praskę. Zmiażdżonym czosnkiem nacieramy mięso i odstawiamy na co najmniej 15 minut w chłodne miejsce. Po tym czasie wyjmujemy mięso i kroimy na kawałki a następnie posypujemy je przyprawą gyros i odstawiamy w chłodne miejsce na co najmniej pół godziny (najlepiej jeśli mięso przygotujemy dzień wcześniej).
W tym czasie obieramy marchewkę, płuczemy ją i kroimy na kawałki średniej wielkości. Do rondla wlewamy około 3 szklanki wody i podgrzewamy. Do wrzątku wrzucamy marchew i gotujemy przez około 3 – 4 minuty. Cebule obieramy, przekrajamy na pół i kroimy w dość grube plastry. Cebulę i marchew przekładamy do jednej miseczki i przyprawiamy solą, pieprzem oraz ziołami prowansalskimi.
Na patelni rozgrzewamy olej. Mięso wyjmujemy z lodówki i przekładamy na patelnię. Smażymy tak przez 2-3 minuty a następnie dodajemy cebulę i marchew. Wszystkie składniki smażymy przez kilka minut co jakiś czas mieszając.
Smacznego!


Kotlety mielone nie zawsze muszą być nudne! Dzięki wędzonemu boczkowi mięso mielone nabierze pikantniejszego smaku, a ser będzie świetną niespodzianką dla wszystkich łakomczuchów
Zamiast sera żółtego możecie także użyć pieczarek, ostrego sera pleśniowego lub kawałka papryki. możecie też zrobić np. po dwie sztuki każdej tej wersji
Potrzebne składniki:
- 90 dag mięsa mielonego najlepiej wołowego
- 1 mała bułka
- 1 jajko
- ok. 20 dag sera żółtego w kostce
- ok. 16-18 cienkich plasterków wędzonego boczku
- olej do smażenia
- pół pęczka świeżej natki pietruszki
- przyprawy i zioła (bazylia, przyprawa do mięsa mielonego, sól, pieprz)
Mięso, jeśli było zamrożone, rozmrażamy i przekładamy do miski. Bułkę namaczamy w wodzie, dodajemy do mięsa i mieszamy ręką. Natkę pietruszki drobno siekamy. Następnie dodajemy jajko, natkę pietruszki, dosypujemy odrobinę bazylii oraz solimy i pieprzymy do smaku i ponownie mieszamy mięso ręką.
Mięso dzielimy na ok. 8-9 równych porcji. Ser żółty kroimy tak aby także uzyskać 8-9 równych kosteczek. Z mięsa formujemy płaskie placuszki, na środek których kładziemy kosteczkę sera i zawijamy mięso tak, aby utworzyły się podłużne kotleciki z serem w środku.
Każdy kotlecik owijamy dwoma plastrami boczku. na patelni rozgrzewamy olej i smażymy kotleciki ok. 20 minut, obracając co jakiś czas, aż boczek się zarumieni.
Smacznego!
Porady:
- zamiast smażenia – jeśli nie chcecie smażyć na patelni, możecie zawinięte w boczek kotleciki owinąć folią aluminiową i wstawić do mocno nagrzanego piekarnika także na 20 minut
Cukinia może być dla niektórych znana pod nazwą kabaczek. Kiedyś te nazwy używane były zamiennie choć na południowym wschodzie przyjęła się nazwa kabaczek. Istnieje wiele form tej odmiany dyni zarówno pod względem koloru, kształtu jak i smaku dlatego teraz rozróżnia się kabaczek i cukinię. Cukinie są polecane przez dietetyków bo należą do warzyw niskokalorycznych, a ponadto są smaczne a ich zastosowanie w kuchni jest szerokie.
Potrzebne produkty:
- 2 średniej wielkości cukinie
- 30 dag mięsa mielonego
- 2 cebule
- 1 opakowanie czerwonych warzyw Frosty
- 20 dag pieczarek
- kilka plastrów sera
- przyprawy (zioła prowansalskie, słodka papryka, sól, pieprz)
Cukinie myjemy, przecinamy na pół, po czym usuwamy pestki i wydrążamy część miąższu a następnie obsypujemy przyprawami. Cukinie przekładamy do brytfanki, którą przykrywamy folią i dusimy w piekarniku przez kilka minut.
W tym czasie przygotowujemy farsz. Mięso (może być jeszcze zamrożone) smażymy na rozgrzanej patelni. W trakcie smażenia posypujemy szczyptą ziół prowansalskich, papryką, pieprzem i solą i dokładnie mieszamy. Mięso przekładamy do miski.
Na tą samą patelnię wrzucamy jeszcze zamrożone warzywa i przyrządzamy je zgodnie ze wskazówkami z opakowania. Pieczarki myjemy, cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę i dodajemy do warzyw. Wydrążony miąższ także siekamy i dodajemy do reszty. Gdy warzywa będą już gotowe przekładamy je do miski z mięsem (większe kawałki warzyw kroimy). Mięso i warzywa mieszamy.
Cukinie wyjmujemy z piekarnika i przekładamy farsz do cukinii. Na wierzch kładziemy plastry sera i wkładamy do piekarnika na kilka minut aż ser się roztopi.
Smacznego!
Nikt nie zaprzeczy, że pasztet domowy jest najsmaczniejszy
Historia pasztetu sięga czasów starożytnych, choć dopiero w XVI w francuscy pasztetnicy rozsławili tą potrawę. W rzeczywistości pasztet znano już w starożytnym Rzymie jednak nie sporządzili oni tak smacznych receptur i przepisów jak Francuzi. Na szczęście pasztet wraz z francuskimi kucharzami dotarł także na polski dwór królewski.
Potrzebne produkty:
- po 25 dag mięsa: wołowego, wieprzowego, cielęcego
- 50 dag wątróbki wieprzowej lub cielęcej
- 25 dag boczku (może być tłusty)
- 3 jajka
- 2 bułki
- 4-5 suszonych grzybków
- 2 cebule
- 1 marchewka
- pół małego selera
- zioła i przyprawy: 2 liście laurowe, ziele angielskie, kilka ziaren pieprzu i jałowca, 1 łyżeczka tymianku, 1 łyżeczka estragonu, pół łyżeczki startej gałki muszkatołowej, sól
- bułka tarta
Mięso i boczek myjemy i kroimy na kawałki po czym wrzucamy do garnka, zalewamy wodą aby pokrywała mięso i gotujemy. Cebulę obieramy i myjemy razem z marchewką i selerem. Warzywa kroimy na kawałki (takie jak na zupę) i wraz z grzybkami wrzucamy do garnka. Dodajemy zioła: liście laurowe, ziele angielskie, pieprz, jałowiec. Całość dusimy pod przykryciem przez ok. 1 godzinę do momentu aż mięso będzie miękkie, ale nie rozgotowane.
W tym czasie myjemy wątróbkę, oczyszczamy ją i ok. 5-10 min. przed końcem gotowania dokładamy ją do garnka.
Wyjmujemy ugotowane mięso, grzyby i warzywa, a bułkę namaczamy w pozostałym w garnku sosie. Gdy wszystko przestygnie mielimy dwukrotnie wszystkie kawałki mięsa, grzyby i bułkę (można zmielić również warzywa) maszynką o małych oczkach.
Następnie oddzielamy żółtka od białek i dodajemy żółtka do powstałej mięsnej masy. Dodajemy także pokruszony tymianek i estragon oraz gałkę muszkatołową, sól i pieprz i wszystko dokładnie mieszamy.
Białka oddzielone od żółtek ubijamy z odrobiną soli na sztywną pianę i delikatnie dokładamy do masy.
Formę smarujemy tłuszczem i napełniamy masą. Wierzch posypujemy bułką tartą. Pasztet pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez ok. 45 min.
Smacznego!



Dziś proponuję Wam sałatkę z mięsem mielonym. Gdy się dowiedziałam, że takowa istnieje byłam nastawiona sceptycznie, bowiem eksperymentowałam trochę z potrawami z dodatkiem mięsa mielonego i oprócz kotletów mielonych (z różnymi dodatkami), gołąbków, spaghetti bolognese i nadzień np. do pierogów itp. wszystko smakowało dziwnie. Kiedyś, dawno temu próbowałam nawet stworzyć jajecznicę z dodatkiem mielonego i wyszła… fatalnie. Podjęłam jednak kolejne wyzwanie i przyrządziłam sałatkę z mięsem mielonym i byłam bardzo mile zaskoczona! Sałatka pyszna, zresztą oceńcie sami
Potrzebne produkty:
- paczka (ok. 250 dag) makaronu muszelki (drobne)
- pół kg mięsa mielonego
- 2 średnie papryki (najlepiej czerwona i żółta)
- 2 cebule (czerwona i biała)
- 1 puszka kukurydzy
- 1 puszka czerwonej fasoli
- 4-5 średnich pomidorów
- kostka żółtego sera
- przyprawa kebab-gyros
- duży jogurt naturalny (może być też śmietana)
- majonez
- 4 ząbki czosnku
- przyprawy (sól, pieprz)
- olej do smażenia
Makaron przyrządzamy zgodnie ze wskazówkami a opakowaniu (najlepiej aby był al dente).
Mięso dosyć suto posypujemy przyprawą kebab-gyros, dokładnie mieszamy i smażymy na rozgrzanej patelni.
Kukurydzę i czerwoną fasolę odsączamy z zalewy i płuczemy (gł. fasolę).
Papryki myjemy i usuwamy gniazda nasienne po czym kroimy w kostkę lub jeśli wolicie w paseczki. W drobną kostkę kroimy cebulę, w średnią kostkę żółty ser, a dużą kostkę kroimy pomidory.
Makaron, mięso i warzywa przekładamy do miski i wszystko mieszamy.
Do miseczki przelewamy jogurt, dodajemy 2-3 łyżki majonezu, posiekany lub przeciągnięty przez praskę czosnek, solimy i pieprzymy i mieszamy.
Wykonanym sosem polewamy sałatkę i dokładnie mieszamy.
Smacznego!