Paluszki rybne pod czerwoną pierzynką

Wszystkie moje dotychczasowe przepisy – nie licząc deserów – były z dodatkiem mięsa. Powodem tego jest fakt, że w moim domu rodzinnym bardzo rzadko,  bo od święta – w dosłownym znaczeniu, czyli Wielki Piątek, Wigilia – przyrządzało się ryby, nad czym szczerze mówiąc ubolewam. Sama musiałam odkrywać ich smak i zaczęłam od najprostszego – paluszków rybnych :) Oczywiście, żeby nie było, że idę na łatwiznę to zazwyczaj robię do nich jakiś sos, albo tworzę przy ich udziale sałatkę. Dziś chciałam się z wami podzielić moim przepisem na paluszki rybne w sosie pomidorowym :)

  • opakowanie paluszków rybnych Frosty – jest to chyba ich najlepszy produkt. W paluszkach rybnych innych firm jest „za mało ryby w rybie”, są wodniste, a smak jest „niewyraźny”
  • puszka pomidorów lub koncentrat pomidorowy
  • cebula, ząbek czosnku
  • posiekana natka pietruszki
  • zielone oliwki – które uwielbiam
  • trójkącik serka topionego
  • przyprawy

Na początku, na małej ilości tłuszczu lub masła usmażyć paluszki rybne na złoty kolor. W tym czasie należy posiekać cebulę w drobną kostkę i lekko ją zeszklić w garnku. Pomidory pokroić lub rozgnieść widelcem w garnku z cebulą, a potem dodać wyciśnięty przez wyciskarkę czosnek i wszystko wymieszać. Gdy pomidory będą się gotowały wrzucić kostkę sera topionego, przyprawy (pieprz, bazylia, sól – do smaku) i delikatnie wymieszać. Paluszki przełożyć na talerze i polać je sosem pomidorowym. Wszystko posypać natką pietruszki, a na wierzch położyć po 3 oliwki.

I tak zwykłe paluszki rybne przeistaczają się w wykwintną potrawę :)

Skomentuj notkę

Podpis: (wymagane)

eMail: (wymagane)

Komentarz: