Uwielbiam sałatki w każdą postaci z różnymi dodatkami, chociaż ta tradycyjna już mi się nieco znudziła, wymyślam więc różniste sałatki, które szybko się robi i zaoszczędzają mi czasu później, bo przez co najmniej dwa-trzy dni nie muszę niczego kombinować na kolację
Sałatki lubię podawać na obiadach/kolacjach ze znajomymi bo jak dobrze pójdzie i niektóre składniki się dublują to za jednym zamachem robię dwa rodzaje sałatek
Moja dzisiejsza propozycja jest idealna na zimowe wieczory bo kurczak jest lekki ale sycący, a warzywa mają w sobie sporo witamin.
Składniki:
- 1 podwójna pierś z kurczaka – ale mogą być „resztki” z niedzielnego obiadu
- 1 opakowanie brokułów – ja lubię te Frosty, bo są już ładnie porozdzielane ale nie pokruszone
- 2 torebki ryżu – obojętnie jakiego, im ciemniejszy tym zdrowszy :)
- 2 ugotowane jaja
- puszka kukurydzy
- czerwona fasolka (dla leniuchów takich jak ja) albo czerwona papryka – żeby kolorowo było
- ząbek czosnku
- 3 łyżki majonezu
- przyprawy do smaku
Najdłużej gotuje się ryż, więc od niego zaczynamy
Ja gotuje ryż niecałe 20 minut, żeby nie był zbyt miękki.
W tym samym czasie gotuje brokuły według przepisu na opakowaniu. Po wyjęciu płuczę je zimną wodą, żeby się zahartowały i były chrupiące i kroję na pół.
W czasie gotowania kroję piersi na małe kawałki, doprawiam je przyprawą do kurczaka i wrzucam na rozgrzaną patelnie. Kurczak robi się bardzo szybko dlatego go często przyrządzam.
Następnie kroję jaja i wraz z kukurydzą i fasolką wrzucam do dużej miski. Dodaję kurczaka, ryż i brokuły. Wszystko dobrze mieszam i dodaję majonez, wyciśnięty przez praskę lub posiekany czosnek i przyprawy.
Pychotka
niuńka said
Luty 28 2010 @ 20:44
świetny przepis! mój facet nie przepada za warzywami ale sałatkę zjadł calusieńką!