Do takiej rybki proponuję ziemniaki w mundurkach, które świetnie smakują z sosem śmietanowo-pieczarkowym. Jeżeli nie macie szampana to z powodzeniem możecie go zastąpić białym wytrawnym winem – sama tak niejednokrotnie robiłam i szczerze przyznam, że różnica jest ledwo wyczuwalna a jeżeli nie macie pomarańczy to możecie ją zastąpić limonką albo cytryną. W oryginalnym przepisie nie było cebulki ale jak dla mnie wtedy pieczarki były za mało wyraziste.
Potrzebne składniki:
- około 800 g filetów soli
- 200 g pieczarek
- 1 cebulka dymka
- 2 średnie pomarańcze
- 1 szklanka szampana
- pół szklanki śmietanki kremówki
- 1 cytryna
- 2 łyżki stołowe masła śmietankowego
- przyprawy (sól, pieprz)
Dobrze rozmrożone filety układamy obok siebie na dużym talerzu. Cytrynę przekrajamy na pół i skrapiamy sokiem rybę z obu stron. Talerz z filetami wstawiamy do lodówki na pół godziny.
W tym czasie obieramy, przemywamy i osuszamy pieczarki po czym kroimy je w cienkie plastry. Dymkę kroimy w cieniutkie plastry. Na patelni rozgrzewamy masło i wrzucamy pieczarki i cebulkę oraz doprawiamy pieprzem i solą i chwilkę dusimy. Następnie na wierzchu układamy rybę.
Do miseczki wyciskamy sok z pomarańczy i mieszamy z szampanem a po 2 minutach duszenia ryby zalewamy ją przygotowanym płynem i dalej dusimy przez około 20 minut.
Pod koniec duszenia (około 15 minut) do sosu wlewamy śmietankę i potrząsamy patelnią aby całość się wymieszała a sos zgęstniał.
Po rozłożeniu na talerze wszystkie porcje posypujemy startą skórką z pomarańczy albo cytryny.
Smacznego!