Smażyć można co najmniej na dwa sposoby – na patelni teflonowej i zwykłej, nazwijmy ją na potrzeby tego artykułu: tradycyjną. I można przedstawić wiele argumentów zarówno za pierwszym ze sposobów, jak i drugą możliwością. Na tym właśnie się skupimy. Jednym z najmocniejszych chyba argumentów przemawiających za korzystaniem w patelni teflonowych jest możliwość niekorzystania z tłuszczu podczas smażenia. Jest to szczególnie ważna informacja dla osób, które nie mogą, lub nie chcą spożywać zbyt wysokotłuszczowych potraw. Patelnia teflonowa jest jednak raczej nieco droższa, niż tradycyjna patelnia (choć biorąc pod uwagę aspekt zdrowotny ten dodatkowy wydatek wydaje się być raczej inwestycją).
Jak natomiast przedstawia się sprawa z patelnią tradycyjną? Jej niewątpliwą zaletą jest niższa cena i nasze przyzwyczajenie – pod względem zdrowia wydaje się ona całkowicie ustępować pola wspomnianej wyżej patelni teflonowej.
Jaką więc patelnię powinniśmy wybrać dla siebie? Jedyną i główną najprawdopodobniej myślą, która może i powinna nam towarzyszyć przy okazji takiego zakupu powinien być aspekt naszego zdrowia. Przyznać można również i taką rzecz, że nawet na patelni tradycyjnej, a więc zwykłej, istnieje możliwość, smażenia na oleju, które również nosi pewnego rodzaju znamiona troski o zdrowie. To, czy będziemy się odżywiali zdrowo jest zatem związane także ze sposobem używania patelni.
Jeśli chodzi o przedstawiony na samym początku spór „teflon kontra tradycja”, to można stwierdzić, że właściwie wcale nie konieczna jest owa kontradykcja pomiędzy tymi dwoma rodzajami patelni. Zarówno patelnia teflonowa, jak i zwykła, tradycyjna, mają swoje miejsca w naszych kuchennych szafkach i nie sposób dokonać arbitralnej decyzji o wyższości jednej z nich nad drugą. To, co możemy powiedzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa w sprawie patelni teflonowej oraz tradycyjnej, to właśnie to, co następuje: wszystko zależy od nas samych i tak samo, jak pierwszą, jak i drugą, patelnię moglibyśmy wykorzystać w sposób niekorzystny dla naszego zdrowia.